Soriano podsumował okno transferowe

Fernando Soriano podsumował letnie okno transferowe Deportivo. Dyrektor sportowy przyznał, że jest zadowolony z pracy wykonanej przy budowie zespołu, choć największy niedosyt pozostawiła po sobie kwestia odejść. Podkreślił również, że klub konsekwentnie przestrzega zasad finansowych LaLiga.

Jednym z najważniejszych tematów były transfery José Maríi Giméneza i Marca Casadó. Soriano wyjaśnił, że rozmowy w sprawie Urugwajczyka rozpoczęły się wcześniej, natomiast negocjacje dotyczące Casadó zostały sfinalizowane praktycznie w ostatnim dniu okna, choć Deportivo obserwowało go znacznie dłużej.

Dyrektor sportowy podkreślił, że obaj zawodnicy mieli inne możliwości, ale zdecydowali się na Deportivo również dzięki entuzjazmowi wobec projektu klubu.

Nie szukamy tylko piłkarzy. Szukamy ludzi, którzy potrafią przekazać pasję i doświadczenie – zaznaczył.

Stabilność podstawą projektu

Soriano wskazał trzy główne elementy, które jego zdaniem pozwoliły Deportivo przeprowadzić udane okno transferowe. Pierwszym z nich jest stabilność klubu, drugim ogromne wsparcie kibiców, a trzecim praca wszystkich osób i działów zaangażowanych w funkcjonowanie Deportivo.

Zwrócił uwagę, że klub od kilku lat rozwija swoje struktury, profesjonalizuje kolejne departamenty i inwestuje w infrastrukturę, jednocześnie zachowując stabilność finansową.

Projekt jest solidny, trwały i bardzo wiarygodny. Staramy się dotrzymywać tego, co mówimy. To daje powagę i wiarygodność – powiedział.

Soriano zaznaczył również, że Deportivo pracuje z myślą o przyszłości. Budowanie zespołu nie ogranicza się wyłącznie do najbliższego meczu czy kolejnego sezonu.

ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ

Dyrektor sportowy Deportivo podkreślił, że klub bardzo dokładnie kontroluje swoją sytuację finansową i od początku wiedział, w jakich granicach może poruszać się podczas letniego okna.

Planowanie zostało zrealizowane perfekcyjnie, zgodnie z zasadami LaLiga. Doskonale wiedzieliśmy, dokąd możemy dojść - zapewnił.

Soriano przyznał, że Deportivo nie dysponuje nieograniczonymi możliwościami finansowymi, dlatego w wielu przypadkach kluczowe było zaangażowanie samych zawodników lub klubów, z których przychodzili.

Zrównoważony rozwój to jedna z czerwonych linii, których nigdy nie możemy przekroczyć.

Według Soriano ważną rolę w przekonywaniu zawodników odgrywa również atmosfera wokół klubu. Piłkarze rozmawiają z osobami, które już są w Deportivo, poznają opinię o kibicach i całym środowisku, co często okazuje się równie istotne jak kwestie finansowe.

Największy niedosyt pozostawiły odejścia

Najmniej satysfakcji dyrektorowi sportowemu dała operacja związana z odejściami zawodników. Deportivo przeprowadziło cztery definitywne rozstania i trzy wypożyczenia, ale klub pracował również nad kolejnymi rozwiązaniami.

Soriano podkreślił, że od początku starał się jasno przedstawiać piłkarzom ich sytuację sportową i rekomendować najlepsze rozwiązanie. Ostateczna decyzja należała jednak do samych zawodników.

Po zamknięciu tego etapu pozostaje już tylko praca i maksymalne zaangażowanie. Później decyzja należy do trenera.

Jednym z zawodników, który zdecydował się pozostać, jest Dani Barcia. Deportivo przedstawiło mu jego sytuację i możliwości znalezienia miejsca, w którym mógłby liczyć na więcej minut, ale obrońca postanowił walczyć o swoją szansę w klubie.

Zdecydował się zostać, walczyć o okazję i wywalczyć sobie miejsce - powiedział Soriano.

Aubameyang pomagał w kontaktach z zawodnikami

Soriano potwierdził również, że obecność znanych i cenionych piłkarzy może pomagać Deportivo w rozmowach z potencjalnymi wzmocnieniami.

Auba nawet pomógł nam w kilku telefonach do ludzi, których znał.

Jak podkreślił, klub przy budowie kadry zwraca uwagę nie tylko na talent i wiek zawodników, ale również na ich wartości, postawę i to, co mogą wnieść do zespołu. Obecność piłkarzy o dużym prestiżu zwiększa natomiast widoczność Deportivo w środowisku piłkarskim.

Deportivo nie musi sprzedawać Yeremaya

Soriano zdecydowanie odniósł się także do przyszłości Yeremaya Hernándeza. Podkreślił, że model Deportivo nie zakłada konieczności sprzedaży zawodników, aby zapewnić klubowi stabilność finansową.

Nie budujemy projektu po to, żeby później musieć sprzedawać – zaznaczył.

Dyrektor sportowy przyznał, że w sprawie skrzydłowego pojawiały się zapytania, a w rozmowach przewijały się wysokie kwoty, ale Deportivo nie otrzymało oficjalnej oferty.

Klub nie chce jego odejścia i nie prowadził żadnych negocjacji.

Soriano odniósł się również do Hull City, z którym Yeremay był łączony w trakcie okna transferowego. Potwierdził, że odbywały się rozmowy, ale nie wpłynęła żadna oficjalna propozycja.

Jego zdaniem obecnym priorytetem Deportivo jest umocnienie projektu sportowego i utrzymanie się w Primera División. Klub nie zamierza więc osłabiać zespołu, jeśli nie będzie do tego wyraźnego powodu.

Teraz czas na zarządzanie szeroką kadrą

Soriano nie chciał wystawiać konkretnej oceny letniemu oknu transferowemu. Podkreślił jednak, że cały klub włożył w budowę zespołu maksymalne zaangażowanie.

Przyznał jednocześnie, że osobiście preferuje nieco krótsze kadry i Deportivo chciałoby przeprowadzić jeszcze kilka odejść. Teraz kluczowe będzie jednak odpowiednie zarządzanie liczną grupą zawodników.

Przed nami ważny moment zarządzania zespołem. Musimy zadbać o to, żeby codzienna rywalizacja i wymagania nigdy nie spadły – podsumował.

Źródło: DXT Campeón

Start a Conversation

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *