Przedstawiono powody wprowadzenia nowych zasad dla kibiców zajmujących miejsca w sektorze Marathón Inferior. Klub chce uniknąć kolejnych problemów organizacyjnych i zapewnić, że najgłośniejsza część Riazor będzie mogła dalej wspierać drużynę.
Decyzja jest związana m.in. z wydarzeniami po meczu z Las Palmas, kiedy doszło do wejścia kibiców na murawę podczas świętowania awansu. Klub został już ukarany finansowo, a w najgorszym scenariuszu zagrożone może być również czasowe zamknięcie sektora.
Deportivo podkreśla, że nie chodzi o ograniczenie dopingu, ale o jego ochronę. Marathón Inferior ma nadal pozostać sercem stadionu, jednak klub chce mieć większą kontrolę nad bezpieczeństwem oraz liczbą osób przebywających w tej części trybun.
Nowe zasady przewidują m.in. osobiste odnowienie abonamentu. Według klubu cały proces ma być prosty i szybki, a w wyjątkowych sytuacjach dostępna będzie również możliwość załatwienia formalności online.
Źródło: riazor.org

Jakże odmienne doświadczenie od naszych stadionów ma polski kibic wchodzący na Riazor. Skanujesz bilet i tyle. Nikt nie sprawdza danych z biletu z dowodem tożsamości, nikt Cię nie przeszukuje, nikt nie sprawdza co masz w siatce (bo zakładają, zgodnie z prawdą, że kanapki). Chociaż po wydarzeniach po meczu z Las Palmas to może się zmienić.....