David Mella opowiedział o powrocie do pełnej dyspozycji po kontuzji kolana, adaptacji do LaLiga oraz swojej roli w zespole Antonio Hidalgo. Skrzydłowy odniósł się również do współpracy z Pierre-Emerickiem Aubameyangiem i nadchodzącego spotkania z Levante.
Powrót do pełnej dyspozycji
Mella przyznał, że po problemach z kolanem jest już blisko optymalnej formy. Od kilku tygodni nie odczuwa bólu, choć sporadycznie wciąż pojawiają się drobne sygnały związane z przebytą kontuzją i operacją.
Fizycznie jestem sprawny w 99%. Brakuje mi jeszcze odrobiny dynamiki, większej liczby minut i rytmu meczowego. Poza tym jestem w pełni gotowy.
Zdaniem zawodnika największą różnicą między Segunda División a LaLiga jest jakość piłkarzy. Pod względem fizycznym obie ligi są do siebie zbliżone, ale w najwyższej klasie rozgrywkowej każdy zespół dysponuje zawodnikami prezentującymi bardzo wysoki poziom.
Skrzydłowy wrócił również do okresu rehabilitacji. Wcześniej zmagał się z kontuzją, która wykluczyła go z gry na pięć lub sześć miesięcy. Tamto doświadczenie nauczyło go cierpliwości i większej dbałości o codzienne przygotowanie.
Trzeba być tak samo profesjonalnym, kiedy jest się kontuzjowanym, jak wtedy, gdy jest się zdrowym. Z czasem uczysz się cierpliwości i rozumiesz, że drobne szczegóły mają znacznie większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać.
Wsparcie dla Yeremaya
Mella odniósł się do problemów zdrowotnych Yeremaya Hernándeza, który podobnie jak on zmagał się z pubalgią. Obaj często dzielą pokój podczas wyjazdów, dlatego skrzydłowy stara się wspierać kolegę i przypominać mu o konieczności zachowania cierpliwości.
Podkreślił, że powrót do pełnej dyspozycji wymaga nie tylko pracy fizycznej, lecz także odpowiedniego przygotowania mentalnego. Jego zdaniem Yeremay od kilku tygodni jest już w optymalnej formie.
Wychowanek Deportivo przyznał, że w młodszych kategoriach wiekowych występował przede wszystkim jako ofensywny skrzydłowy. Obecnie musi jednak znacznie więcej pracować w defensywie, dostosowując się do wymagań Antonio Hidalgo.
Zawsze byłem ofensywnym skrzydłowym, ale jestem do dyspozycji trenera. Jeśli mam grać bardziej defensywnie, muszę nad tym pracować i doskonalić ten element.
Mella nie ukrywa, że tęskni za lewą stroną boiska, na której spędził wiele lat. W pierwszym zespole częściej występuje jednak po prawej stronie. Zapewnił, że jest gotowy grać na obu flankach i wykonywać zadania, których wymaga od niego trener.
Aubameyang wzorem dla młodych
Skrzydłowy docenił wpływ Pierre-Emericka Aubameyanga na drużynę. Zwrócił uwagę na profesjonalizm napastnika, jego zaangażowanie w treningi i dodatkową pracę na siłowni. Podkreślił, że Gabończyk pozostaje wzorem dla młodszych zawodników, zarówno pod względem sportowym, jak i zachowania w szatni.
Nawet mając 37 lat, pracuje na siłowni przed treningiem i po nim. Również podczas rehabilitacji pracuje tak, jakby miał 21 lat i chciał rozegrać jeszcze 20 sezonów. To świetny człowiek, który każdego dnia pomaga kolegom. Jest też zabawny i odgrywa bardzo ważną rolę w szatni.
Wspomniał także o Bilu Nsongo, który może korzystać z obecności bardziej doświadczonych zawodników. Dodał, że wspólna komunikacja w języku francuskim ułatwia napastnikowi otrzymywanie wskazówek i dalszy rozwój.
Cel na mecz z Levante
Na zakończenie Mella zapowiedział, że Deportivo będzie walczyć o zwycięstwo w piątkowym spotkaniu z Levante. Spodziewa się wyrównanej rywalizacji, a zespół ma już za sobą analizę przeciwnika i przygotowuje się do realizacji założeń taktycznych.
Skrzydłowy podkreślił również, że nie chce z góry oceniać rywali jako słabszych lub mocniejszych. Deportivo ma podchodzić do każdego meczu z takim samym nastawieniem i ambicją, a w starciu z Levante celem będzie zdobycie trzech punktów.
Źródło: RC Deportivo
