Antonio Hidalgo po porażce z Sevillą 0:1 zwrócił uwagę na dwie zupełnie różne połowy. Trener Deportivo podkreślił, że jego zespół po przerwie prezentował się znacznie lepiej, ale sytuację mocno skomplikowała czerwona kartka dla Angeliño.
"Były dwie części, które pozwalają wyjaśnić ten wynik. Pierwsza była bardzo wyrównana i niewiele się w niej wydarzyło. Rzeczywiście nie czuliśmy się komfortowo."
Po zmianie stron Deportivo wyraźnie poprawiło swoją grę. Gospodarze zepchnęli Sevillę na jej połowę i zaczęli częściej pojawiać się w okolicach pola karnego rywala. Zdaniem Hidalgo zespół zrealizował założenia, które zostały omówione w przerwie.
"W drugiej połowie wyszliśmy znacznie lepiej i zamknęliśmy Sevillę na jej połowie. Straciliśmy gola po jednej z kontr, a później czerwona kartka wszystko zmieniła. Po czerwonej kartce dokonaliśmy zmian i do końca pozostaliśmy w grze."
Szkoleniowiec Deportivo odniósł się do napiętego terminarza. Sevilla miała przed spotkaniem dwa dni więcej na odpoczynek, a Hidalgo dokonał aż pięciu zmian. Jak tłumaczył, nie chodziło jednak wyłącznie o zmęczenie.
Najważniejsze było dla niego to, ilu zawodników będzie w stanie wytrzymać pełne 90 minut. Część nowych piłkarzy nie przepracowała całego okresu przygotowawczego, dlatego sztab musi ostrożnie zarządzać ich minutami.
"Na tym etapie najważniejsze jest to, ilu zawodników będzie w stanie dokończyć mecz. Jeśli masz graczy, którzy nie przepracowali pełnego okresu przygotowawczego i dopiero dołączyli do zespołu, musisz pamiętać, że masz tylko pięć zmian."
Hidalgo przyznał, że dodatkowy odpoczynek mógł dać Sevilli niewielką przewagę pod względem świeżości, szczególnie w pojedynkach jeden na jeden. Nie chciał jednak szukać w terminarzu głównego usprawiedliwienia dla porażki.
Trener Deportivo został zapytany o Nsongo Bila. Hidalgo podkreślił, że jego zmiana nie wynikała z niezadowolenia z jego występu. Napastnik, jego zdaniem, z każdą minutą prezentował się coraz lepiej.
"Nie chodziło o to, że nie podobała mi się jego praca. Uważam, że zaczął słabiej, ale z czasem wyglądał coraz lepiej. Potrzebowaliśmy jednak większej liczby zawodników w środku, aby móc wykorzystać przewagę i przenosić piłkę z jednej strony na drugą."
Najwięcej emocji wzbudziła oczywiście sytuacja z 59. minuty, kiedy Angeliño został wyrzucony z boiska. Początkowo zawodnik otrzymał żółtą kartkę, ale po analizie VAR sędzia zmienił decyzję i pokazał mu bezpośrednią czerwoną kartkę.
Hidalgo nie rozmawiał jeszcze z obrońcą o tej sytuacji, ale jego zdaniem decyzja arbitra była prawidłowa.
"Próbował walczyć o piłkę, ale jego noga trafiła w zawodnika Sevilli. Moim zdaniem nie ma tutaj zbyt wiele do dyskusji na temat tej czerwonej kartki."
Trener został również zapytany o zmiany w sposobie budowania akcji ofensywnych. Hidalgo wyjaśnił, że Deportivo nie zmienia swojej filozofii w radykalny sposób, lecz modyfikuje poszczególne ustawienia w zależności od tego, co pokazuje przeciwnik.
Jego zdaniem potrzebny jest również czas dla zawodników, którzy nie mają jeszcze odpowiedniego rytmu meczowego.
Źródło: RC Deportivo
